Wspólnie z Jolą i Markiem długo zastanawialiśmy się nad miejscem sesji plenerowej. W końcu sami wpadli na pomysł, że zabiorą nas po prostu na spacer po ulubionych miejscach w swojej okolicy. Trzeba przyznać, że pomysł był świetny – oni czuli się swobodnie w miejscach, które miło im się kojarzą ze wspólnie spędzonymi chwilami, a my poznaliśmy tereny, których wcześniej nie mieliśmy okazji odwiedzić. Jolu, Marku – pozdrawiamy ciepło i dziękujemy Wam za przesympatyczną współpracę oraz pyszne podarunki ze słonecznej Grecji!
Jola i Marek / Zdjęcia ślubne Opole
Marzec 10, 2013Marysia i Łukasz / ślub i wesele w Dworze Radzin
Luty 24, 2013Ewelina & Dmitriy czyli {Najpiękniejszy Ślub Roku} na Bridelle!!!
Styczeń 29, 2013Dziś doszła do nas bardzo miła wiadomość, że portal Bridelle.pl zamieścił reportaż z jednego z naszych najpiękniejszych zeszłorocznych ślubów, musimy się więc pochwalić. Chwalimy się publikacją na blogu Bridelle.pl, nominacją na {Najpiękniejszy Ślub Roku}, a przede wszystkim tym, że mamy okazję pracować z tak wspaniałymi i sympatycznymi ludźmi jak Ewelina i Dmitriy! Dziewczyny z Bridelle w tak pięknych słowach opisały całą uroczystość, urodę Eweliny i tak ciepło wyraziły się o naszych zdjęciach, że nie pozostało mi już nic do dodania poza tym, że serdecznie DZIĘKUJEMY! Na koniec tylko krótki cytat: Genialny ślub pełen niesamowitej energii i radości. Zdjęcie Eweliny i Dimy, którzy rzucili za siebie kieliszkami, które zawisły na drzewie – BEZCENNE! Zuza i Marcin dokonali czegoś niezwykłego! Zrealizowali od A do Z reportaż w tzw.: stylu amerykańskim. Dbałość o detale, dokumentowanie każdego etapu, zjawiskowe portrety Pary Młodej na tle zachodzącego słońca. Dla mnie to ślub realizacja kompletna, przemyślana i po prostu perfekcyjnie wykonana. Na cały reportaż reportaż zapraszamy na Bridelle – część I i część II !
Ewelino, Dmitriy było nam niezmiernie miło towarzyszyć Wam w tym niesamowitym wydarzeniu! Gorąco pozdrawiamy!
Sesja rodzinna w Krakowie
Styczeń 25, 2013Ciepłe listopadowe przedpołudnie, zaułki starego miasta i przesympatyczni, kochający się ludzie. Jedyne czego wtedy chcieliśmy to spędzić z nimi więcej czasu. Błyskawiczna sesja, właściwie kilka rodzinnych ujęć wykonanych przy okazji sobotniego spaceru. Pozostał niedosyt, ale i nadzieja, że spotkamy się znowu!














































