Kategoria ‘Dzieci i rodziny’

Zima u progu więc zapraszam dziś na słoneczną i ciepłą sesję z bardzo sympatyczną i energiczną rodziną. Kuba i Dominik to żywe srebra, wulkany energii, a przy tym bardzo kochający się bracia. Kochani to była dla nas ogromna przyjemność gonić Was po parku :)   Pozdrawiamy i już nie możemy się doczekać naszego kolejnego spotkania!

Przez wiele lat fotografowania roślin, zwierząt i pejzażu dostaliśmy z Zuzią setki zapytań o różnorakie szczegóły wykonywania zdjęć w terenie. Stąd też nieco nas natchnęło i wraz z zaprzyjaźnionym fotografem Bartkiem Wyrobkiem przybliżamy typowy dzień z życia fotoprzyrodnika. Przynajmniej w naszym wydaniu. A więc z grubsza wygląda to tak:

Kiedy to Mąż udziela się towarzysko i przybiera różne pozy w towarzystwie i na sieciowych forach …Oddana sprawie Żona, zresztą z dyplomem biologa, szuka atrakcyjnych tematów. Kiedy takowy dostrzeże…Pojawia się natychmiast Mąż. Czujnym wzrokiem omiata przedpole, lecz wzrok jego błądzi mimo precyzyjnego wskazania.Patrzy już przez wizjer, lecz cel ciągle jest dla niego niewiadomy. A Żona nadziwić się nie umie Jego dyskusyjnej spostrzegawczości.Wreszcie Mąż zobaczył! Tak! Cel namierzony! Spina się i spręża Mąż skupiony! Moc truchleje! Jeszcze tylko błyskawiczne złożenie się i pada seria za serią.Potem napięcie spada i czas poszeptać Żonie, by wypracowała kolejny kadr na następny dzień. Sielanka nie trwa jednak długo. Niespodziewanie, zza rosochatego dębu wybiega KONKURENCJA i masowo atakuje!Co by jednak nie mówić, mimo tego drobnego incydentu, dzień zasiadkowy Zespół Małżeński zalicza do udanych.Ale jak to w życiu często bywa sukces, i w tym puszczańskim mateczniku, ma tylko jednego ojca. ;)

Dziękujemy za uwagę i pozdrawiamy – Zuzanna i Marcin :)

W zeszłym tygodniu kolejny raz miałam okazję fotografować chusty firmy LennyLamb i dzięki temu mogę zaproponować czytelnikom tego bloga małą odskocznię od ślubów i przyrody. Tym razem dwa wzory chust z domieszką wełny oraz ciepła kurtka – w sam raz na zimowe i wczesnowiosenne spacery. Przyrodniczy akcent też jednak jest bo zdjęcia wykonaliśmy w rezerwacie Las Murckowski w Katowicach :)

Jeszcze jeden wpis w klimacie rodzinnym, ale tym razem po raz kolejny dotyczący produktów firmy LennyLamb . Dziękuję niezastąpionym modelom za cierpliwość bo fotografowaliśmy w południe, po porannym deszczu i tak, żeby zdążyć przed popołudniowymi opadami ;) Dzień był ciepły, a polary są naprawdę grube więc tym bardziej należy sie uznanie!

Pozdrawiam słonecznie – Zuzia