Archiwum Kwiecień, 2009

Brudna robota

Kwiecień 27, 2009

Witam po krótkiej przerwie w blogowaniu. Wraz z nadejściem wiosny, pojawiło się tyle różnych zajęć, że blog musiał nieco poczekać. Oczywiście rozpoczął się też sezon ślubny, ale w ramach odskoczni postanowiłam dzisiaj pokazać coś zupełnie innego.

Wczoraj przy śniadaniu oglądałam program „Dirty Jobs” na kanale Discovery i przypomniały mi się pewne zdjęcia z jednej z wypraw w Bieszczady. Prowadzący program, Mike Rowe przemierza Stany Zjednoczone w poszukiwaniu ludzi, którzy na co dzień stawiają czoła brudnej i ciężkiej pracy, ale chyba nie wpadł jeszcze na to, że fotografowanie przyrody też do takich należy :-)

Poniżej moja wersja „Brudnej roboty”. Oto ludzie, którzy nie boją się ubrudzić po to, żeby inni w cywilizowanych warunkach mogli oglądać zdjęcia dzikich zwierząt :-)

„Now, get ready to get dirty!”

Chyba jednak trzeba będzie się przejść na piechotę…

Ukrycie gotowe. „A stamtąd wyjdzie wilk!” – tak twierdzi Grzegorz Leśniewski  :-)

Jak przystało na dziką puszczę, wszystkiemu z góry przyglądała się sóweczka.

Sóweczka ( Glaucidium passerinum )- poniżej jeszcze dwa zdjęcia wykonane przez Marcina już w zupełnie innym miejscu i czasie. Tak wygląda ta najmniejsza europejska sowa podczas pohukiwania:

Zapraszam na krótką relację z jednego z kwietniowych ślubów. Klimat tego dnia tworzyły świetnie dopracowane szczegóły - majestatyczna bazylika w Mikołowie, stara angielska taksówka, nawet piękne błękitne niebo było specjalnie zamówione. Jednak przede wszystkim Ten Dzień był pełen pozytywnych emocji i wspaniałych ludzi czyli tego co wg mnie jest najważniejsze w fotografii i nie tylko :-)

Asiu i Grześku dziękujemy, byliście świetni!