Jest sam środek sierpniowego ślubno-obróbkowego szaleństwa, ale bloga i jego czytelników nie chcemy zaniedbywać. Zapraszam więc do obejrzenia kilku kadrów ze ślubu Anety i Maćka, pełnego szalonych, sympatycznych i bardzo serdecznych ludzi!
Jak wieść niesie, jutro i pojutrze, Gazeta Wyborcza będzie sprzedawana wraz z moim Atlasem Ptaków napisanym jakiś czas temu dla Pascala. Taka to miła niespodzianka.