Boże Narodzenie za pasem, a ja wciąż pakuję kolejne paczki z albumami i zestawami płyt, które trafią w ręce naszych szczęśliwych par. W międzyczasie zapraszam na kilka ulubionych klatek z reportażu i pleneru Kasi i Sebastiana, które odbywały się w miejscowościach Babice, Zator i Będzin, stąd takie uogólnienie w tytule



















Plener – kolejne oblicze znanej już zabytkowej cementowni. Musimy przyznać, że nie zdarzyło nam się tam jeszcze zastać dwa razy takiego samego światła.





























































































