Posts Tagged ‘zdjęcia ptaków’

Nuda w borze / kruk

Czerwiec 2, 2011

 Siedział w połowie wysokości drzewa na skraju sosnowego lasu. Niewiele u niego się działo, to też ciągle się wiercił, rozglądał i przyjmował różne pozy. Taka to rola młodego kruka, który ledwo co opuścił gniazdo i nudząc się czekał tylko na kolejną dostawę pokarmu.

Jego upierzenie wykazywało jeszcze młodzieńczą niespójność.Przy toalecie zbliżył się wizerunkowo do tokującego głuszca.Aż w końcu bliżej mu było do drzemiącego lelka. ;)

Serdecznie pozdrawiam – Marcin

Gdzieś pomiędzy kolejnymi blokami muzycznymi szpak ( Sturnus vulgaris ) znosi wszelakie ziele do wywalczonej z trudem dziupli. Nierzadko odebranej bez pardonu nawet dzięciołowi dużemu, który poświęcił na jej wykucie spory kawałek swojego rzemieślniczego żywota.

Materiały wykończeniowe są urozmaicone. Mamy tu zarówno suchy, zeszłoroczny liść wierzby, tegoroczną zieleń innego liścia i świeży kwiat podbiału wraz z długą łodygą.Szpacza wierzba bladym świtem. Tym razem wylot nastąpił w kierunku wierzchołka drzewa przewidzianego na wokalne popisy.

Seredecznie pozdrawiam – Marcin

Wychodzę na groblę pierwszego ze stawów. Bilans wejścia mam znakomity. Jednocześnie widzę płynącego, dorosłego bobra i przelatującego nisko nad nim rybołowa, ze słusznych rozmiarów rybą w szponach. Wokół słychać 2-3 pary żurawia, a całości dopełnia dźwiękowa zadyma u lęgowych na sąsiednim stawie łabędzi krzykliwych. Z tamtego też kierunku nadlatuje i od razu też woduje mocno zdenerwowany krzykliwiec. Chwilę potem okaże się, że chciał on dołączyć do rezydującej tu pary łabędzi, co spotkało się z ich zdecydowaną i głośną dezaprobatą. Po dłuższej chwili trąbienie krzykliwych ustaje, a okolica zostaje zdominowana przez donośne, końskie rżenie i to rżenie nie jednego, a jakby całej stadniny koni! ;)  Okazuje się, że każdy z tych płytkich stawów, o nagrzanej i bujnie porośniętej roślinnością wodzie, zamieszkany jest, w zależności od wielkości, przez jedną lub dwie pary perkoza rdzawoszyjego ( Podiceps grisegena ). A każda z nich, stymulowana przez sąsiadów chętnie i często manifestuje swą obecność specyficznym głosem. 

Perkozy rdzawoszyje bronią swojego kawałka stawu nie tylko przed sąsiednią parą perkozów, ale często muszą stawiać czoło wścibskim łyskom.Zwykle wygładzone oblicze perkoza mocno kontrastuje z jego wiosennym nastroszeniem.Budowa gniazda to praca zespołowa. Materiał zbierany jest z większej części stawu, a najczęściej w bezpośrednim sąsiedztwie gniazda.Ptaki często poruszają się parami, szczególnie w momentach pełnej mobilizacji.

Serdecznie pozdrawiam – Marcin

Sudecka wiosna

Kwiecień 2, 2011

Kilka ostatnich dni spędziłem w Górach Sowich i Kamiennych na szkoleniu leśników w ramach projektu Bubobory. Podczas dziennych obserwacji i nocnych nasłuchów ujawniło się oczywiście najwięcej puszczyków, potem długo nic, a następnie sóweczek, włochatek i uszatek. Uszatki są jednak usprawiedliwione, gdyż koncentrowaliśmy się na wnętrzach lasów, których sowa ta unika. Trafił się nawet jeden puchacz, który doceniając wagę swej edukacyjnej roli jaką pełnił tej nocy, raczył hukać równocześnie z uszatką. I tu wielki ukłon w jego stronę. Nad ranem, poza odsypianiem, zdarzyło mi się poleżeć w licznym sąsiedztwie tutejszej śnieżycy.

Śnieżyca wiosenna ( Leucojum vernum ) kwitnie teraz masowo w podmokłych miejscach. Spotkałem ją w dolinach potoków, na zupełnie otwartych łąkach jak i w gęstym, choć podsuszonym olsie.Na szczytach buków rosnących na południowych zboczach też już widać ocieplenie. Sóweczki zresztą też nie próżnują - nawet w samo południe. :)Dzwonkowaty kwiat śnieżycy w pełnej krasie.

Pozdrawiam – Marcin